Jeśli nie w góry, to gdzie? Zakopiański poradnik dla NIE-miłośników gór :) (# 2)

Po niespiesznym zwiedzaniu miasta, muzeów i kościołów przyszła pora na „sporty ekstremalne”. Ale bez obaw –  to będzie wersja light :)

01

5. Dla miłośników białego szaleństwa

Kibicom skoków narciarskich proponuję spacer pod skocznię, najlepiej ulicą Piłsudskiego, gdzie przy okazji można zobaczyć siedzibę TOPR. W budynku nawiązującym do regionalnego stylu znajduje się centralna stacja ratownicza i stąd Rycerze Błękitnego Krzyża wyruszają na większość wypraw ratowniczych.

1

Wielka Krokiew (ul. Czecha 1), jeden z najbardziej znanych obiektów sportowych w kraju, nosi imię Stanisława Marusarza, znakomitego narciarza i wielokrotnego mistrza Polski. Otwarta w 1925 r. skocznia jest największą skocznią narciarską w Polsce z homologacją FIS. Jest skocznią naturalną,  położoną na górskim stoku, z punktem konstrukcyjnym 120 m. Oficjalny rekord skoczni pochodzi z 2010 r. i należy do Szwajcara Simona Ammana  (140,5 m).

2skocznie2

Na Wielkiej Krokwi trzykrotnie odbywały się na mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym (w 1929, 1939 i 1962), a od 1980 r. (z przerwami) rozgrywane są zawody Pucharu Świata. Skocznia wyposażona jest w sztuczne oświetlenie oraz igelit do konkursów letnich. W 2004 r. odbyły się tu pierwsze w historii skoki nocne podczas Letniego Grand Prix.

Na sam szczyt Wielkiej Krokwi można wjechać wyciągiem krzesełkowym. Widok znad rozbiegu pozwoli nam przez chwilę poczuć adrenalinę, jakiej doświadczają przed skokiem zawodnicy siedzący na belce startowej. Tuż obok Wielkiej Krokwi znajduje się zbudowany w 1950 r. Kompleks Średniej Skoczni im. B. Czecha (Skocznia Średnia, Mała i Maleńka) oraz wybudowana dla najmłodszych narciarzy skocznia Adaś, nazwana na cześć Adama Małysza,  o punkcie konstrukcyjnym K15.

Spacerując dalej ul. Czecha i skręcając na rondzie w lewo w ul. Chałubińskiego ujrzymy pomnik zasłużonego lekarza i twórcy zakopiańskiego uzdrowiska, odsłonięty w 1903 r. z inicjatywy Związku Przyjaciół Zakopanego. Ozdobą popiersia Chałubińskiego jest figura siedzącego Jana Krzeptowskiego-Sabały, legendarnego przewodnika tatrzańskiego, gawędziarza i muzykanta, ulubionego towarzysza zasłużonego lekarza. Słynny góral  trzyma nieodłączne gęśle, a jeśli w prawej ręce posiada do nich smyczek to… macie szczęście!  – jest on ponoć systematycznie kradziony…

3

 6. Dla wodomaniaków

Amatorzy kąpieli (tacy jak ja :) mogą pokusić się o wizytę w zakopiańskim Aquaparku, który gwarantuje świetną rozrywkę. W skład kompleksu wchodzą 4 baseny sportowe, rekreacyjne i lecznicze (geotermalne). Na miłośników hydromasaży czekają bicze wodne i gejzery. Dreszczyk emocji zapewnia 5 zjeżdżalni wodnych (w tym najdłuższa, zielona, o długości 166 m i wysokości 16 m) oraz dzika rzeka. Dzień warto zakończyć odprężającą kąpielą w jednym z sześciu jacuzzi. Do dyspozycji są także sauny, pokoje relaksacyjne, kręgielnia i centrum fitnessu. Przyznam się, że każdy mój pobyt w Zakopanem nie może się obejść bez wizyty Aquaparku. Uwielbiam relaksować się na podwodnej leżance w geotermalnym basenie zewnętrznym, z którego rozpościera się malowniczy widok na Giewont i Tatry Zachodnie.

4

7. Dla miłośników długich spacerów

Jeśli lubicie długie, ale niewyczerpujące marsze, polecam spacer tatrzańskimi dolinami.

Dolina Kościeliska

Jedna z najbardziej malowniczych i druga co do wielkości z tatrzańskich dolin. Pierwsi turyści pojawili się na tym szlaku już pod koniec XVIII w., a literackie natchnienie czerpali tu m.in. Seweryn Goszczyński, Kazimierz Przerwa-Tetmajer i Stefan Żeromski.  

5

Położona  w Tatrach Zachodnich, w pobliżu Doliny Chochołowskiej oraz Doliny Małej Łąki, rozciąga się na długości ok. 9 km i zajmuje obszar 35 km2. Trasa rozpoczyna się w Kirach i kończy schroniskiem na Hali Ornak (1100 m n.p.m.), skąd można powędrować dalej na Czerwone Wierchy czy do Smreczyńskiego Stawu.

5a

Dolina tworzy długi i głęboki wąwóz skalny z trzema przewężeniami, zwanymi bramami: Bramą Kantaka, Bramą Kraszewskiego oraz Bramą Raptawicką. Rzeźbę południowej części doliny zbudowanej ze skał krystalicznych ukształtował lodowiec w epoce lodowcowej (plejstocenie). W formowaniu dolnej i środkowej części doliny zbudowanej ze skał osadowych miał udział płynący dnem doliny Potok Kościeliski oraz wody podziemne i zjawiska krasowe. W rezultacie powstały skały o fantastycznych kształtach oraz liczne jaskinie, w tym popularna Jaskinia Mroźna o długości 773 m, zawdzięczająca swoją nazwę stałej temperaturze ok. 6 st. Celsjusza oraz białym naciekom przypominającym szron.

Najwyższym punktem w otoczeniu Doliny Kościeliskiej jest Błyszcz (2159 m n.p.m.). Z doliny jest widoczna, choć nie leży bezpośrednio nad nią, Bystra (2248 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Tatr Zachodnich.

Dolina Chochołowska

Największa i najdłuższa dolina polskich Tatr rozciąga się na długości 10 km i zajmuje powierzchnię ponad 35 km2. Łagodny i urokliwy szlak biegnie od Siwej Polany (907 m n.p.m.) do schroniska na Polanie Chochołowskiej (1148 m n.p.m.). Nazwa doliny pochodzi od położonej nieopodal wsi Chochołów, która jest żywym skansenem, słynnym z ponad stuletnich, drewnianych, oryginalnych góralskich chat.W dolnej części tworzy, głęboki wąwóz z dwoma przewężeniami: Niżnią oraz Wyżnią Bramą Chochołowską.  Górna część doliny ma wiele odgałęzień, trzy główne ramiona to: Dolina Starorobociańska, Jarząbcza i Chochołowska Wyżnia.

Dolina_Chochołowska_a21fot. Paweł Opioła – wikimedia commons. org/ CC

Dolina Chochołowska, podobnie jak Kościeliska, zbudowana jest z dwóch rodzajów skał. Górną część, powyżej Wyżniej Bramy Chochołowskiej, tworzą formacje skał krystalicznych (gnejsów, granitów) ukształtowane przez lodowiec. Dolna część, gdzie nie dotarł lodowiec, zbudowana jest ze skał osadowych i tworzy głęboki wąwóz z dwoma przewężeniami: Niżnią oraz Wyżnią Bramą Chochołowską. Rzeźbę terenu uformował tu Chochołowski Potok oraz zjawiska krasowe tworzące liczne jaskinie, niestety nie są one udostępnione dla turystów.

Spacer po dolinie warto odbyć wiosną, kiedy na Polanie Chochołowskiej rozciąga się oszałamiający fioletowy „dywan” krokusów. W Dolinie Chochołowskiej nakręcono scenę z kuligiem do filmu „Potop” J. Hoffmana z 1974 r.

Dolina Strążyska

Niewielka dolina o długości 3 km i powierzchni 4 km2 biegnie od Drogi pod Reglami do Polany Strążyskiej (1040 m n.p.m.). Powstała na skutek tektonicznego uskoku przecinającego w tym miejscu całe regle. Jej nazwa pochodzi od słowa „strąga”, które w góralskiej gwarze oznacza zagrodę do dojenia owiec.

Na obu zboczach doliny można podziwiać skaliste turnie, m.in.: Kominy Strążyskie i Skałę Edwarda Jelinka. Dnem doliny płynie wartki Strążyski Potok, którego źródło znajduje się w Małej Dolince – odgałęzieniu Doliny Strążyskiej, tuż pod Giewontem. Tuż za Polaną znajduje się wodospad Siklawica, zespół dwóch ułożonych nad sobą wodospadów, o łącznej wysokości 23 m, które tworzą nurt potoku. Zimą wodospad zamarza tworząc grubą, lodową powłokę.

Dolina Strążyska jest jedną z najliczniej odwiedzanych dolin, głownie za sprawą przepięknego widoku na północne zbocze Giewontu oraz biegnącego tędy czerwonego szlaku turystycznego na Giewont.

8. Dla miłośników tatrzańskich stawów

Droga nad Morskie Oko (dawniej: Rybi Staw)

Szlak rozpoczyna się w Palenicy Białczańskiej (985 m n.p.m.), skąd do pokonania jest około 8 km. Droga (asfaltowa :) jest łatwa, niezwykle popularna  i w sezonie bije rekordy frekwencji! Przypomina bardziej spacer po deptaku albo pochód pierwszomajowy, niż górską wycieczkę :) Czerwony szlak prowadzi przez Wodogrzmoty Mickiewicza (wodospady na potoku Roztoka) aż do Morskiego Oka, jednego z najpiękniejszych górskich jezior w Europie.

8Morskie_oko4

Morenowy staw pochodzenia lodowcowego leży w Dolinie Rybiego Potoku na wysokości 1395 m n.p.m. i jest największym jeziorem w Tatrach. Głębokie na 50 m jezioro o szerokości 862 m i długości 566 m zajmuje powierzchnię niemal 35 ha. Woda jest bardzo przejrzysta, widoczność sięga 12 m w głąb. Według jednej z legend, nazwa jakoby „bezdennego” jeziora pochodzi od jego podziemnego połączeniem z Adriatykiem.  

Pierwsze wzmianki o Morskim Oku pochodzą z 1575 r. W 1824 r. jezioro zakupił od władz austriackich Emanuel Homolacs, a po nim Władysław Zamoyski. Od 1933 r. jezioro jest własnością państwa polskiego. Urok malowniczego jeziora inspirował wielu malarzy i poetów, np. Leona Wyczółkowskiego, Adama Asnyka, Kazimierza Przerwy-Tetmajera czy Jana Kasprowicza. 

Morskie Oko zasilane jest dwoma stałymi i kilkoma okresowymi potokami. Wokół jeziora rośnie kosodrzewina, a w niej okazałe limby. Jest jednym z nielicznych jezior tatrzańskich, w którym występują w naturalny sposób pstrągi. Nad brzegami rośnie wiele rzadkich w Polsce gatunków roślin. Dookoła stawu prowadzi ścieżka spacerowa o długości 2,6 km.

8Morskie_oko

Obok jeziora znajduje się jedno z najstarszych i najpiękniejszych schronisk tatrzańskich (im. S. Staszica), stanowiące punkt wyjściowy do wycieczek na Rysy, Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem i Szpiglasową Przełęcz. Od strony południowej rozciąga się oszałamiający widok na Rysy, Żabią Turnię i Mięguszowieckie Szczyty. Powyżej Morskiego Oka, w kierunku południowym, znajduje się drugie duże jezioro w Dolinie Rybiego Potoku: Czarny Staw pod Rysami. Kiedyś udało mi się tam nawet dotrzeć :)

9. Dla miłośników pięknych widoków

Nawet NIE-miłośnicy gór mają kilka okazji, by bez uciążliwej wspinaczki podziwiać panoramę Tatr.

Na początek – Gubałówka (dawniej: Antgua, 1123 m n.p.m.), jedna z najpopularniejszych polskich gór, na którą wjeżdżamy kolejką linowo-terenową biegnącą na szczyt niemal z centrum Zakopanego. Zbudowana w 1938 r. (i zmodernizowana w 2001 r.) trasa o długości 1300 m osiąga różnicę poziomów 300 m, a sam wjazd trwa… zaledwie 3,5 minuty.

9a

9b

Z wierzchołka roztacza się wspaniały widok na Tatry Zachodnie, z charakterystycznym Giewontem oraz majestatyczne szczyty Tatr Wysokich: Lodowy Szczyt, Świnicę czy Kozi Wierch. Doskonale widoczne są piętra roślinności tatrzańskiej, ślady działalności lodowca, a także położone w kotlinie Zakopane. 

9c

Z Gubałówki wytyczone są także liczne szlaki – jeden z nich prowadzi do Butorowego Wierchu, skąd można zjechać kolejką krzesełkową do Kościeliska. Na górze znajdują się również regionalne karczmy z tarasami widokowymi, zjeżdżalnia grawitacyjna, a latem – najwyżej położona plaża w Polsce :)

IMG_3317

Po Gubałówce – pora na Kasprowy Wierch (dawniej: Kasprowa Czuba, 1987 m n.p.m.) – najbardziej znany i zatłoczony polski szczyt. Nazwa góry pochodzi od leżącej u jej stóp Hali Kasprowej. Szczyt zbudowany ze skał krystalicznych (mimo położenia w młodszej części Tatr) góruje nad trzema dolinami: Doliną Bystrej, Doliną Suchej Wody Gąsienicowej oraz słowacką Dolina Cichą. W pobliżu znajduje się Przełęcz Liliowe będąca naturalną granicą geologiczną oddzielającą Tatry Wysokie od Zachodnich.

High_Tatras_from_Malolaczniakfot. Leafnode – wikimedia commons. org/ CC:  Kopa Kondracka, Kasprowy Wierch i Świnica widziane ze szczytu Małołączniaka

Na szczyt można wjechać koleją linową otwartą w 1936 r. Wystarczy zaledwie 20 minut by z dolnej stacji w Kuźnicach (z przesiadką do drugiego wagonika na Myślenickich Turniach) dostać się w wysokie Tatry. Długość trasy wynosi 4291,59 m. Zmodernizowana w 2007 r. kolejka pokonuje 936 m różnicy poziomów przy średnim pochyleniu 22%. Na górze znajduje się najwyżej położony budynek w Polsce – Obserwatorium Meteorologiczne. By uniknąć wielogodzinnych kolejek warto wcześniej zarezerwować bilet na kolejkę przez internet.

Kolejka_na_Kasprowy_Wierchfot. Jacek Synowiec – wikimedia commons. org/ CC

I na koniec – Giewont (1894 m n.p.m.), najpopularniejszy (obok Kasprowego Wierchu) polski szczyt, przypominający sylwetkę śpiącego rycerza. Według legendy, rycerze obudzą się, gdy kraj znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie. W skład masywu o długości 2,7 km wchodzą trzy szczyty: Wielki Giewont (z 15-metrowym żelaznym krzyżem, celem pielgrzymek, ustawionym przez zakopiańskich parafian w 1901 r. na pamiątkę 1900 rocznicy narodzin Chrystusa) oraz Długi i Mały Giewont.

11a

Wbrew pozorom należy do najtrudniejszych do zdobycia szczytów (zginęło tu najwięcej osób w Tatrach), dlatego ja najchętniej oglądam go z dołu: Giewont góruje nad Zakopanem i jest doskonale widoczny z każdego punktu w mieście: Krupówek, Gubałówki, słonecznego tarasu Aquaparku, czy chociażby… hotelowego balkonu ;)

10. Dla miłośników dzikich tłumów – ulica Krupówki

Szkoda, że najsłynniejszy polski deptak staje się synonimem kiczu i tandety, która rozrasta się w niekontrolowany sposób. Na Krupówkach znajdziesz przysłowiowe mydło i powidło: najlepsze regionalne karczmy i podrzędne jadłodajnie, najtańsze placki ziemniaczane i  góralskie fast foody. Nie zdziw się, jeśli połowa potraw z menu będzie miała przydomek „po zbójnicku”. Ceny często też są zbójnickie ;)

12

Na miłośników zakupów czekają najdroższe butiki i … najgorsza tandeta. Góralskie rękodzieła i pseudogóralskie pamiątki rodem z Chin, z napisem „Zakopane”. Poduszki w kształcie owieczek, gwiżdżące świstaki i szczekające pieski na baterię.  Niby-kierpce, oscypki z krowiego mleka, obowiązkowe ciupagi i kapelusiki z piórkiem.

12b

Jak przystało na ulicę aspirującą do wielkomiejskiego deptaku, pełno tu także malarzy, portrecistów i karykaturzystów. Zobaczysz tu wspaniałe obrazy i… jelenie na rykowisku.

A może pamiątkowe zdjęcie z białym misiem? (przy okazji: czy widzieliście kiedyś w Tatrach polarnego niedźwiedzia???)

12c

A jednak w Zakopanem wszystkie drogi prowadzą… na Krupówki, bo czymże byłaby wizyta w stolicy polskich Tatr bez spaceru po słynnym deptaku? ;)

Jak widzicie, nawet NIE-miłośnicy gór znajdą w mieście mnóstwo atrakcji. Pewnie zapytacie: skoro ktoś nie lubi górskiej wspinaczki, to po co przyjeżdża do Zakopanego? Odpowiedź brzmi: bo Tatry są… piękne :)

(Na pierwszą część zakopiańskiego poradnika zapraszam TUTAJ)

(Visited 724 times, 1 visits today)

2 komentarze do “Jeśli nie w góry, to gdzie? Zakopiański poradnik dla NIE-miłośników gór :) (# 2)

  • 11 września 2017 at 18:23
    Permalink

    Moje wielkie GRATULACJE, za: poradnik dla NIE-miłośników gór – to jakby specjalnie dla mnie. Góry są piękne ale z poziomu nizin (jak dla mnie :/)
    Jeśli kiedykolwiek wybiorę się do Zakopanego, poradnik będzie pierwszą lekturą którą przeczytam przed wyjazdem.
    Znam Zakopane, wielokrotnie tam bywałam, wiele miejsc jest mi znanych, a jednak parę rzeczy zaskoczyło mnie. To jest już powód do sentymentalnego powrotu do Zakopanego.
    ZNAKOMITY blog, wielokrotnie zaglądam tu, nie tylko przed wyjazdami. Życzę wielu podróży małych i dużych, bo lista projektów do zaliczenia jeszcze nie zamknięta! :D

    Reply
    • 11 września 2017 at 19:39
      Permalink

      Bardzo dziękuję za miłe słowa :) I cieszę się, że blog staje się nie tylko miłą lekturą, ale także inspiracją do podróży. Zapraszam jak najczęściej i również życzę jeszcze wielu podróżniczych wrażeń :)

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *