Morze Czerwone kontra Bałtyk. A Ty które wybierasz?

Jedynym morzem jakie znałam w dzieciństwie był nasz Bałtyk. Zwykle zimny, często kapryśny, czasem wzburzony i groźny. W Bałtyku po raz pierwszy poczułam smak słonej morskiej wody i nauczyłam się pływać. Później poznałam cieplejsze i bardziej słone morza, ale kiedy po raz pierwszy zanurzyłam się w Morzu Czerwonym wiedziałam już, że odnalazłam swój morski raj! To wymarzone miejsce dla płetwonurków, miłośników rafy koralowej i wodomaniaków, takich jak ja :) Nie wierzysz? Sprawdź!

3083912851_f3b473fbfe_b

fot. Rob – flikr.com/CC

Morze Czerwone (po arabsku al-Bahr al-ahmar, po hebrajsku Yam Suf) jest najcieplejszym morzem świataTemperatura wody waha się tu od 18-27oC w zimie do 25-32oC latem. W ciepłych, słonych i przejrzystych wodach powstały idealne warunki dla rozwoju koralowców – to najdalej wysunięty na północ akwen wodny z rafą koralową. Tymczasem Bałtyk jest przede wszystkim rajem dla klubu morsów i amatorów darmowej krioterapii. Najbardziej optymistyczna temperatura to nieco powyżej 20oC i zwykle obowiązuje wtedy… zakaz kąpieli bo pojawiają się nieszczęsne sinice.

IMG_5785Morze Czerwone leży pomiędzy Afryką i Półwyspem Arabskim, wewnątrz największego pasa pustyń na świecie. Jest połączone z Oceanem Indyjskim poprzez tzw. „Wrota Łez”, czyli Cieśninę Bab al-Mandab, która ma 29 km szerokości i zaledwie 134 m  głębokości, co znacznie ogranicza wymianę wody z oceanem. Z Morzem Śródziemnym łączy je Kanał Sueski. Na swoim północnym krańcu morze rozdziela się oblewając Synaj dwiema zatokami: Sueską oraz Akaba. I tu pierwsza niespodzianka: Zatoka Sueska jest płytkim morzem szelfowym, o głębokości do 80 m, podczas gdy Zatoka Akaba to głęboki na 1800 metrów rów ze wspaniałą rafą koralową.

mapa-morze-czerwone-nb4524źródło: Wikipedia.pl

Morze Czerwone jest częścią Wielkiego Rowu Wschodnioafrykańskiego. Środkiem dna biegnie dolina ryftowa, czyli rozpadlina dna oceanicznego – w tym miejscu Afryka oddala się od Azji. Morze Czerwone, podobnie jak Bałtyckie, jest morzem śródlądowym, ale w odróżnieniu od niego nie jest morzem szelfowym, czyli nie stanowi części kontynentu zalanego wodą. Powstało w oligocenie, jakieś 40 mln lat temu, wskutek tektonicznego pęknięcia skorupy ziemskiej pomiędzy Afryką i Azją. Nasz Bałtyk to przy nim osesek: liczy sobie zaledwie 12 tys. lat i jest najmłodszym morzem Europy.

morze_czerwone-mapa-satfot. NASA – Wikimedia Commons

Całkowita długość Morza Czerwonego wynosi około 2 tyś km, a szerokość od 150 do 300 km. Oba brzegi biegną prawie równolegle do siebie, przy średniej odległości 180 km. Z Synaju zobaczymy drugi brzeg Zatoki Akaba (o szerokości 12-28 km) i wybrzeże Arabii Saudyjskiej. Średnia głębokość wody wynosi 437 metrów, a w najgłębszym miejscu, na wysokości Port Sudan, przekracza 3 km! Tymczasem nasz Bałtyk jest morzem bardzo płytkim. Średnia głębokość to nieco ponad 50 metrów, a maksymalna – tzw. Głębia Landsort – wynosi 459 m, czyli mniej więcej tyle, co średnia głębokość Morza Czerwonego. Rozciągłość południkowa Bałtyku to ok. 1300 m, a szerokość równoleżnikowa wynosi od 100 km przez Zatokę Botnicką do 600 km przez Zatokę Fińską.

IMG_2326Morze Czerwone jest najbardziej zasolonym morzem świata. Średnie zasolenie wynosi do 42 ‰ – to znacznie więcej niż w oceanach (ok. 36 ‰) i sześć razy więcej niż w Bałtyku, który jest najsłabiej zasolonym morzem na kuli ziemskiej (zaledwie 7 ‰). Jaka jest tego przyczyna? Do Morza Czerwonego, jako jedynego na świecie, nie wpływa żadna rzeka, a oprócz tego na wzrost zasolenia ma wpływ także ograniczona wymiana wody z oceanem oraz wysoka temperatura powietrza i duże parowanie. Tymczasem do Bałtyku wpływa około 250 rzek. Na małe stężenie soli wpływają także niska temperatura oraz słabe parowanie wody. To sprawia, że w Bałtyku żyją zarówno ryby morskie jak i słodkowodne (te głównie w zatokach – np. sandacze, szczupaki, okonie, płocie, czy leszcze).

IMG_5778Ciekawostką jest, że w Morzu Czerwonym temperatura wody nie spada wraz z głębokością. Nawet poniżej 100 m temperatura wody jest stała i wynosi około 20 oC (dla porównania: w sąsiadującym Oceanie Indyjskim zaledwie 6 oC). Morze Czerwone wyróżnia się także krystalicznie przejrzystą wodą, gdzie widoczność dochodzi do 40 metrów!. Co jest tego przyczyną? Brak dopływów rzek, które naniosłyby osad i pożywienie dla planktonu, a co za tym idzie niewielka ilość planktonu.

IMG_5773A czy Morze Czerwone jest czerwone? Nie, w przeciwieństwie do swojej nazwy jest turkusowo-zielone. Nazwa morza pochodzi najprawdopodobniej od zabarwienia wody podczas zakwitania glonów (Trichodesmium erythraeum), które przybierają wtedy brunatno-czerwoną barwę.

IMG_2323Z Morza Czerwonego prowadzi jeden z najważniejszych strategicznie kanałów morskich – Kanał Sueski, łączący Morze Czerwone (i Ocean Indyjski) z Morzem Śródziemnym. Pomysł połączenia tych mórz narodził się już w czasach faraonów, jednakże dopiero intensywny rozwój handlu i techniki w XIX w. wymusił przekopanie kanału. Pierwsze plany budowy pojawiły się wraz w egipską wyprawą Napoleona. Dokonano tego pod kierunkiem francuskiego dyplomaty Ferdynanda Lessepsa. Kanał został otwarty 17 listopada 1869 r. przy udziale wielu koronowanych głów. 

Na uroczyste otwarcie Kanału Sueskiego kedyw Egiptu, Isma’il Pasza, zamówił w 1869 r. operę „Aida”. (Początkowo Verdi nie był zainteresowany tematyką libretta, ale przekonało go honorarium w wysokości 150 tyś. franków w złocie. Prapremiera opery odbyła się ostatecznie w Kairze w 1871 r.)

suezfot.1 – NASA – Wikimedia Commons/ fot. 2 – Wikimedia Commons/CC

Ten cienki przesmyk skrócił drogę morską z Europy do Azji o 7,5 tyś. kilometrów i od momentu otwarcia jest jednym z najważniejszych gospodarczych i militarnych szlaków transportowych świata. Rocznie przepływa tędy 35 tyś. statków, z czego 10 % stanowią tankowce, przewożące 15% zapotrzebowania na ropę w Europie. Kanał ma ponad160 kilometrów długości i szerokość ok. 300 m. Przepływa tędy nawet 60 statków na dobę, które pokonują kanał w około 15 godzin. Co 10 kilometrów statki mogą mijać się w specjalnie wybudowanych zatokach. 

A czy Żydzi rzeczywiście przeszli przez Morze Czerwone? Według Księgi Wyjścia Starego Testamentu, kiedy Żydzi w drodze do Ziemi Obiecanej opuszczali egipską niewolę Bóg, za pośrednictwem Mojżesza, sprawił, że rozstąpiło się morze, a Żydzi bezpiecznie dotarli na Synaj. Współczesne badania naukowe wykazały, że… istotnie było to możliwe! Silny wschodni wiatr mógł wepchnąć wody morskie, z jednej strony do laguny, a z drugiej do koryta płynącej tam kiedyś rzeki. W taki oto sposób mógł powstać lądowy pomost, którym Mojżesz wyprowadził Izraelitów z ziemi egipskiej, domu niewoli.

Największą atrakcją Morza Czerwonego jest przybrzeżna rafa koralowa o długości ponad 2000 km. Rafa powstała na skutek nagromadzenia wapiennych szkieletów koralowców, którego głównym przedstawicielem jest polip. Do rodziny korali należą korale miękkie oraz twarde, zwane budowniczymi rafy. Polipy żyją w morzach na głębokości od 50 cm do 50 m, gdzie temperatura wody utrzymuje się powyżej 18 st, a poziom zasolenia wynosi 30-40 ‰. Obecnie rafa koralowa występuje na obszarze pomiędzy równoleżnikami 30 st. szerokości północnej i południowej.

4208477948_1339cb6d0c_bfot. Matt Kieffer – flikr.com/CC

8371033502_6873e8a19b_k (1)fot. prilfish – flikr.com/CC

W rozwoju fauny i flory Morza Czerwonego ogromną rolę odegrała epoka lodowcowa plejstocenu. Co prawda lodowce nigdy tu nie dotarły, ale związały taką ilość wody, że poziom morza spadł o 100 m odłączając je od Oceanu Indyjskiego. Miało to wpływ na wzrost zasolenia oraz wykształcenie się endemicznych organizmów, niespotykanych nigdzie indziej na świecie. W Morzu Czerwonym sklasyfikowano 1248 gatunków ryb, z których aż 17 % to gatunki niespotykane w innych zbiornikach wodnych!

3084745532_63eddc893a_bfot. Rob – flikr.com/CC

Najpiękniejsza rafa koralowa w Egipcie występuje w morskim parku narodowym Ras Muhammad na południowym Synaju. Liczący ponad 20 mln lat ekosystem jest domem dla ponad 1000 gatunków ryb i 150 gatunków koralowców. Spotkać tu można rekiny, papugoryby, barakudy, mureny, płaszczki.

20141215_184909

Niestety ogromnym zagrożeniem dla rafy koralowej jest działalność człowieka. Zamulenie wód spowodowane erozją gleby, dewastacją lasów namorzynowych i rozwojem turystyki jest przyczyną obumierania polipów. Katastrofalnym zjawiskiem są także wycieki ropy naftowej, zanieczyszczenie ściekami, pogłębianie dna na szlakach morskich, czy połów ryb metodą głuszenia (detonacji materiałów wybuchowych pod wodą). Ponadto wzrost temperatury wody spowodowany globalnym ociepleniem sprawia, że polipy pozbywają się otaczających je glonów, które zapewniały im tlen, cukry oraz ozdabiały bajecznymi kolorami. Efektem jest tzw. wybielanie koralowców. Do wyginięcia rafy koralowej przyczynia się także bezmyślność i wandalizm turystów odrywających kawałki rafy na pamiątkę lub depczących polipy. (warto przy okazji wspomnieć, że za znalezienie w bagażu koralowej pamiątki podczas kontroli celnej czekają surowe kary!) Szacuje się, że 19 % rafy koralowej świata zostało już bezpowrotnie zniszczone, a kolejne 70 % ulegnie zagładzie na przestrzeni 100 lat, dlatego podejmuje się międzynarodowe działania mające na celu ocalenie od zagłady podwodnego ekosystemu.

Jeśli planujesz rozpocząć swoją przygodę z nurkowaniem  – Morze Czerwone jest do tego wymarzonym miejscem. ABC, czyli nurkowanie z fajką (tzw. snorkeling), nie wymaga specjalnego przygotowania – wystarczy zanurzyć głowę w wodzie :) Polecam wybrzeże Sharm el-Sheikh, gdzie przy większości hoteli znajduje się wspaniała przybrzeżna rafa. Miłośnicy mocniejszych wrażeń powinni skusić się na nurkowanie głębinowe – może je uprawiać każdy, kto nie ma problemów zdrowotnych.

IMG_5459

Do pierwszego w życiu zejścia pod wodę pod opieką wykwalifikowanej kadry przygotowują tzw. zajęcia INTRO. Świeżo upieczony nurek otrzymuje certyfikat, najczęściej w systemie PADI, SSI lub CMAS, uprawniający do nurkowania pod opieką przewodnika lub instruktora oraz wypożyczania sprzętu na całym świecie. Maksymalna głębokość nurkowań w Egipcie wynosi 20 m. Planując wakacje nurkowe trzeba pamiętać, że nie powinno się nurkować w ciągu ostatnich 24 godzin przed planowanym wylotem, a nurkowania głębokie najlepiej zakończyć dwa dni wcześniej. Nie zaleca się również nurkowania w dniu przylotu.

IMG_5460

School of flame goatfish and Jennifer taking picturesfot. Derek Keats – flikr.com/CC

A wracając do pytania: Bałtyk czy Morze Czerwone? Hmmm… To może inaczej: czy wolę chłodne letnie wieczory i darmową krioterapię, czy upalne lato, ciepłą wodę i bajeczny podwodny świat?

Teraz sami rozumiecie, dlaczego wybieram nurkowanie na rafie zamiast zbierania bursztynu na plaży… :)

A Wy co wybieracie?

(Visited 4 641 times, 5 visits today)

2 komentarze do “Morze Czerwone kontra Bałtyk. A Ty które wybierasz?

  • 6 maja 2018 at 19:25
    Permalink

    Bardzo ciekawe informacje. Własnie snorklujemy sobie w Morzu Czerwonym i sprawdzamy w atlasach ryb, z kim przed chwilą mieliśmy przyjemność. Nasz faworyt to angel fish oczywiście i mnóstwo innych „motylków”. Jest ciepło i fantastycznie.
    Jednak – nie przeszkadza nam to z przyjemnością mysleć o zaplanowanym na koniec czerwca tygodniu w Chałupach – uwielbiamy długie spacery nad naszą „bałtycką kałużą”, ze „świszczącym”, kwarcowym, miekkim piaskiem pod stopami, wiatrem w twarz i unikatowymi zachodami słońca … i tym uczuciem świeżości, którego tutaj nie ma …
    Morze Czerwone czy Bałtyk? I to i to oczywiście! Można dodać do tej krótkiej listy jeszcze wiele pozycji – 90 miles beach w Australii, plaże w północnej Portugalii, białe jak mleko plaże karaibskie…
    Świat jest piękny – kochajmy go, bo tak szybko odchodzi (za naszą przyczyną)

    Reply
    • 7 maja 2018 at 22:22
      Permalink

      Zazdroszczę tego snorkelingu :) Uwielbiałam się przyglądać tamtejszej rafie i jej kolorowym mieszkańcom… Nade wszystko kocham ciepłe morza, choć Bałtyk oczywiście ma swój urok. Pozdrawiam!

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *