Szanghaj w 2 dni – co zobaczyć w najludniejszym mieście świata? (część 2)

Szanghaj to chińskie centrum wszechświata. Tu mieszczą się wszystkie najważniejsze instytucje gospodarcze, ekonomiczne i finansowe, a szanghajska giełda zajmuje piąte miejsce w globalnym rynku giełdowym. Wzrastająca rola miasta powoduje, że już teraz władze Chin promują je jako centrum nowego układu ekonomicznego na świecie. Gigantyczna metropolia w harmonijny sposób łączy tradycję z nowoczesnością. Kolonialna zabudowa sąsiaduje z futurystycznymi drapaczami chmur, a Stare Miasto z biurowcami ze stali i szkła. Co warto zobaczyć w Szanghaju, mając do dyspozycji tylko 2 dni? Dziś ciąg dalszy moich propozycji (pierwszą część wpisu znajdziesz TUTAJ)

IMG_0626-001

6. Zobacz China Town – Stare Miasto Szanghaju

IMG_0353

Kiedyś znajdowała się tu chińska dzielnica, co brzmi cokolwiek dziwnie – w końcu to Chiny – ale trzeba pamiętać o okresie kolonialnym. Do 1949 r., czyli do chwili proklamowana Chińskiej Republiki Ludowej, Stare Miasto podlegało chińskiemu prawu i administracji, podczas gdy pozostały obszar Szanghaju znajdował się w zagranicznej strefie wpływów. Mieszkali tu głownie Chińczycy, ale wkrótce dzielnica okryła się złą sławą jako siedziba mafii, gangów i handlarzy opium.

IMG_0322

IMG_0342

IMG_0310

Dziś w tradycyjnej chińskiej zabudowie mieści się centrum handlowe. W wąskich uliczkach z niskimi drewnianymi domkami znajduje się niezliczona ilość sklepików i barów z przekąskami. Można tu kupić pamiątki, napić się herbaty w tradycyjnej herbaciarni (albo zjeść lody o smaku zielonej herbaty), albo zajrzeć z ciekawości do chińskiego McDonalda.

IMG_0317

IMG_0351

IMG_0360

Do najstarszej herbaciarni w mieście (Huxingting), ulokowanej na wysepce małego jeziora, prowadzi zygzakowaty most, który miał odpędzać złe duchy. W zawsze zatłoczonym lokalu, pamiętającym czasy dynastii Qing, można napić się najlepszej herbaty w całym Szanghaju. W pobliżu, na terenie z okresu Ming, znajduje tradycyjny chiński ogród Yu Garden.

IMG_0335

(Dojazd: metrem, linia 10, stacja: Yu Garden)

7. Odwiedź Muzeum Szanghaju – największy zbiór kolekcji sztuki w Chinach

IMG_0013

Muzeum otwarte w 1996 r. jest jednym z najpiękniejszych i najlepiej wyposażonych muzeów w Chinach. Oryginalna architektura budynku przypomina chiński Ding – rytualne naczynie w formie trójnogu z dwoma uchwytami, używane w Chinach do ceremonii związanych m.in. z kultem przodków.

PicMonkey Collage1

Na 12 tys. m2 można podziwiać 11 wystaw tematycznych prezentujących 120 tys. reliktów kultury chińskiej: malarstwo, rzeźbę, wyroby z nefrytu i ceramiki, zabytki kaligrafii, ręcznie malowane tkaniny, meble z dynastii Ming i Qing i monety. Tutejsza kolekcja wyrobów z brązu uchodzi za najcenniejszą na świecie.

PicMonkey Collage2

(Dojazd: 1, 2 i 8 linią metra do przystanku: Renmin Guangchang/People’s Square/ Plac Ludowy)

8. Wsiądź do pociągu… ale nie byle jakiego! Oto szybka kolej Maglev!

49098673_e4868bd5d9_bfot. Chris Hill – flickr.com/ CC

Szybka kolej Maglev (z ang. magnetic levitation = lewitacja magnetyczna) to kolej elektromagnetyczna, która dzięki układowi elektromagnesów nie ma kontaktu z powierzchnią torów (unosi się nad nim). Brak tarcia kół sprawia, że kolej magnetyczna może pobijać kolejne rekordy prędkości.

Picture-4fot. wikipedia.org

Pierwsza komercyjna linia kolei magnetycznej na świecie ma tylko dwie stacje i łączy dzielnicę Pudong z portem lotniczym Szanghaj – Pudong. Pociąg rozwija maksymalną prędkość 431 km/h (!), a trasę o długości 30 km pokonuje w… 7 minut i 21 sekund!

4159711895_d9053d169e_bfot. Harry Chen – flickr.com/ CC

Maglev miała być atrakcją na EXPO 2010 r. i wizytówką Chin, ale okazała się bardzo droga w eksploatacji. Ze względu na wysokie koszty energii liczbę kursów, podczas których Maglev rozwija maksymalna prędkość, ograniczono do zaledwie dwóch dziennie. W trakcie pozostałych kursów pociąg osiąga prędkość “zaledwie” nieco ponad 300 km/h :)

9. Przejedź się najdłuższym metrem świata

IMG_0637

Metro w Szanghaju, podobnie jak w Warszawie, ma dość krótką historię. System podziemnej kolejki otwarto tu dopiero w 1993 r. (zaledwie dwa lata wcześniej niż w naszej stolicy) jako trzeci w Chinach, po Pekinie i Tiencin. Ale kiedy my, po dwudziestu latach, świętowaliśmy w ubiegłym roku wielkie otwarcie drugiej linii, metro w Szanghaju stało się jednym z najszybciej rozwijających się systemów kolejek podziemnych na świecie.

IMG_0578

IMG_0569

Dziś szanghajskie metro szczyci się tytułem najdłuższego metra świata. W grudniu ubiegłego roku otwarto 27 nowych stacji i trzy odcinki linii, które wydłużyły sieć metra w tym mieście do 617 km! Tym samym Szanghaj umocnił swoją pozycję na czele metropolii z najdłuższym systemem kolejki podziemnej na świecie. Dane te mogą być już dziś nieaktualne, gdyż do 2020 r. planowane jest ukończenie kolejnych czterech linii. Mówi się nawet o połączeniu metra w Szanghaju z kolejkami w Suzhou i Wuxi. Największa stacja z dwudziestoma (!) wyjściami i najbardziej zatłoczony punkt przesiadkowy to People’s Square.

IMG_0634

IMG_0550

IMG_0636

Z metra korzysta dziennie średnio 6 mln 700 tys. osób, a 8 marca 2013 r. ustanowiono nowy rekord średniej dziennej liczby pasażerów, który wyniósł (sic!) 8 mln 486 tys.! Oczywiście dziś rekord może być już nieaktualny :)

IMG_0535

Informacja o następnej stacji pokazywana jest na wyświetlaczach :)

IMG_0582

Ale bez obaw, metro jest bardzo dobrze oznakowane, także po angielsku, więc z pewnością wysiądziecie na właściwej stacji. Bilety w formie karty magnetycznej są wielokrotnego użytku – przy wyjściu z metra czytnik przy bramce „zjada” kartę. Jeśli chcielibyście zachować bilet na pamiątkę musicie kupić „nadprogramową” kartę.

20160319_123344

Wybierając się na przejażdżkę szanghajskim metrem unikajcie godzin szczytu, kiedy przewijają się tu – w dosłownym tego słowa znaczeniu – miliony pasażerów! Warto też przyswoić sobie umiejętność rozpychania łokciami, wpychania się bez kolejki oraz przepychania, którymi każdy Chińczyk perfekcyjnie posługuje się od urodzenia :)

10. Zachwyć się niezwykłym pokazem chińskich akrobatów

Podczas pobytu w Szanghaju miałam okazję obejrzeć fantastyczne widowisko –  znanych na całym świecie chińskich akrobatów grupy Era w multimedialnym spektaklu „Interception of Time”. Przedstawienie jest połączeniem tradycyjnej chińskiej akrobatyki oraz nowoczesnej technologii.  Przy okazji – jeśli ktoś do tej pory uważał, że cyrkowe popisy są tylko dla dzieci to na tym spektaklu z pewnością zmieni zdanie! Grupa Era to najwyższa światowa liga, zarówno pod względem umiejętności akrobatów, jak i oprawy choreograficznej  czy audio-wizualnej.

Ryzykowne popisy na scenie zapierają dech, a od artystów nie można oderwać wzroku! Niesamowita synchronizacja, zręczność i gibkość! Począwszy od akrobacji rowerowych, poprzez żonglowanie różnymi przedmiotami i w niezliczonej ilości konfiguracji, ewolucji na trapezie, aż do finału i numeru popisowego czyli Space Motorcycle – z siedmioma motocyklistami zamkniętymi w kulistej klatce! Wielkie chapeau bas! Niestety filmowanie i fotografowanie spektaklu jest zabronione (także ze względu na bezpieczeństwo artystów), ale znalazłam w sieci kilka fragmentów przedstawienia. Sami popatrzcie!

W 2010 r., pod hasłem „Lepsze miasto – lepsze życie”, odbyła się w Szanghaju światowa wystawa Expo. Od 2004 r., na nowoczesnym torze Shanghai International Circuit, corocznie organizowane są Mistrzostwa Świata Formuły 1, przyciągające miliony fanów tego sportu. 

Szanghaj był także scenerią wielu filmowych hitów. Oto Tom Cruise skaczący z dachu 88-piętrowego Jin Mao Tower z „Mission Impossible III”:

Zawitał tu także, choć tylko na chwilę, James Bond w filmie „Skyfall”, którego twórcom udało się ukazać fascynujące, nowoczesne i bajecznie rozświetlone miasto, zapierające dech!

(Visited 3 776 times, 1 visits today)

2 komentarze do “Szanghaj w 2 dni – co zobaczyć w najludniejszym mieście świata? (część 2)

  • 1 kwietnia 2016 at 11:06
    Permalink

    Trzeba by żyć 10000 lat, aby zwiedzić całe Chiny. Jednak warto zacząć od Szanghaju, czyli jedno z najważniejszych chińskich miast, pozdrawiam i zapraszam na mój blog podróżniczy

    Reply
    • 2 kwietnia 2016 at 14:51
      Permalink

      Moim zdaniem zwiedzanie Chin warto zacząć od Pekinu, a dopiero potem dotrzeć do Szanghaju czy Hongkongu – w ten sposób przechodzimy od tradycji do nowoczesności. Pozdrawiam

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *