Ayutthaya – cień dawnej świetności stolicy Syjamu

Stare miasto Ayutthai jest świadectwem potęgi i chwały imperium, które dominowało w Azji Południowo-Wschodniej przez 400 lat! Kres jego świetności położył krwawy najazd Birmańczyków, którzy pozostawili po sobie tylko ruiny i zgliszcza. Dziś są one dumą i skarbem narodowym Tajów. Zapraszam na spacer po Ayutthai – dawnej stolicy królestwa Syjamu

Ayutthaya (pełna nazwa: Phra Nakhon Si Ayutthaya) została założona przez króla Ramę Thibodiego I, który w 1350 r. uczynił z niej stolicę królestwa Syjamu. Nazwa miasta pochodzi od mitycznego królestwa opisanego w narodowym eposie „Ramakien”.

Przez cztery stulecia Ayutthaya była potężnym ośrodkiem handlowym i kulturalnym. 33 władców budowało tu swoje pałace, uświetniało i rozbudowywało miasto. Był to złoty okres w architekturze, malarstwie i rzeźbie. Pod koniec XVII w. w Ayutthai znajdowało się 1700 świątyń i 4 tys. posągów Buddy wykonanych ze złota lub pozłacanych.

Okres największej świetności miasta przypada na przełom XVI i XVII w., kiedy to Ayutthaya liczyła milion mieszkańców (czyli więcej niż ówczesny Paryż i Londyn razem wzięte!) i była największym i najbogatszym miastem Azji Południowo-Wschodniej. Miasto bogaciło się na pośrednictwie w handlu między Indiami a Chinami oraz eksporcie ryżu, skór, przypraw czy kości słoniowej. Przybywali tu kupcy z całej Azji i Bliskiego Wschodu, a Europejczycy (Portugalczycy, Holendrzy, Brytyjczycy i Francuzi) otworzyli tu swoje placówki handlowe. Ówcześni przybysze z Zachodu wspominali nieprawdopodobne bogactwo i potęgę stolicy Syjamu, nazywaną „Złotym Miastem”.

Władcy królestwa prowadzili nieustanne wojny z Birmą, Laosem i Kambodżą. Położona na wyspie i otoczona naturalną fosą Ayutthaya przez wieki opierała się najeźdźcom. W 1767 r., po długotrwałym oblężeniu, Birmańczycy ostatecznie zdobyli Ayutthayę, doszczętnie zrujnowali i spalili miasto a mieszkańców wymordowali. Splądrowali tajskie świątynie i przetopili złoto z posągów Buddy. W ciągu roku liczba ludności zmniejszyła się z miliona do kilkunastu tysięcy, a potężna stolica stała się wymarłym miastem i już nigdy nie odzyskała dawnej świetności…

Miejscowa architektura łączy w sobie wpływy khmerskie (w postaci prangów w kształcie kolby kukurydzy) oraz cejlońskie (dzwonowate chedi). Z czasem nabrały one wysmukłej elegancji tworząc unikalny styl syjamskiej architektury sakralnej. W centrum Ajutthaya znajduje się niewielkie jezioro Phra Ram, wokół którego mieści się wiele kompleksów świątynnych.

Jedną z najważniejszych budowli Ajutthaya jest kompleks świątynny Wat Phra Sri Sanphet, który stanowił sakralną część pobliskiego Pałacu Królewskiego. Popatrzcie jak kiedyś wyglądał – poniżej plan pałacu i makieta. Rozmach budowli zapiera dech!

A oto co zostało po krwawym najeździe birmańskiej armii…

Aż trudno uwierzyć, że ledwie zarysowane fundamenty stanowiły niegdyś serce stolicy kraju i pełniły tą samą funkcję co dziś Wat Phra Kaew w Bangkoku (pisałam o tym TUTAJ). Wat był prywatną królewską kaplicą, w której celebrowano rodzinne uroczystości. Wewnątrz świątyni stanął 16-metrowy posąg Buddy pokryty 250 kilogramami złota.

Trzy wielkie białe chedi, otoczone ozdobnymi krużgankami, miały pomieścić prochy monarchów.

Po drugiej stronie jeziora wznosi się Wat Phra Mahathat (Świątynia Wielkich Relikwii) wybudowana w stylu khmerskim pod koniec XIV w.

Przygnębiające wrażenie robią niekompletne posągi Buddy, które mimo tragicznej historii i upływu czasu nadal dumnie strzegą ruin świątyni…

W pobliżu kompleksu znajduje się symbol całego regionu: kamienna głowa Buddy opleciona korzeniami potężnego drzewa Bodhi, czyli figowca pagodowego – drzewa, pod którym Budda osiągnął oświecenie. Według legendy, korzenie figowca same oplotły i podniosły do pionu głowę Buddy, która leżała na ziemi… Z pewnością trwało to setki lat…

Tuż obok, po drugiej stronie ulicy, mieści się świątynia  Wat Ratchaburana z potężnym białym prangiem dominującym nad okolicą. Została wzniesiona w 1424 r. przez siódmego króla Ayutthai dla upamiętnienie jego braci, którzy pozabijali się w walce o tron. W 1957 r. dokonano tu niezwykłego odkrycia: pod posadzką prangu znaleziono kryptę ze złotą biżuterią, posągami Buddy i innymi kosztownościami pochodzącymi ze złupionego Anghor Thom – ostatniej stolicy khmerskiego imperium.

Ruiny Ayutthayi zrobiły na mnie ogromne wrażenie! Można sobie tylko wyobrazić potęgę tego miasta z czasów jego największego rozkwitu. Ocalałe z wojennej pożogi posągi Buddy zapełniają dziś miejscowe muzea oraz świątynie w Bangkoku. W 1991 r. Park Historyczny Ayutthai został wpisany na listę dziedzictwa UNESCO. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *