Władysław Hasior – artysta, który zmusza do myślenia… (Galeria w Zakopanem)

Dziś zabieram Was do Galerii Władysława Hasiora w Zakopanem, jednej z najbardziej osobliwych galerii sztuki. Dlaczego? Bo artysta wykorzystując zwyczajne przedmioty, a nawet odpadki i śmieci, stworzył rzeźby, które opatrzone metaforycznymi tytułami skłaniają do refleksji nad światem współczesnym i sztuką. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni: „Bo słup prześwietlonej wody, wiatr i głos, szkło i włosy, kamień i czas, dym i prąd, wreszcie każda materia, która daje cień i ogień, może być tworzywem sztuki pod warunkiem, że wybierze ją, połączy lub rozerwie albo spali wolna i zuchwała fantazja.” (W. Hasior, 1971 r.) Miejscami naprawdę mocne!

Czytaj dalej

Zakopane, Zakopane…

Najchłodniejszy tydzień tegorocznego sierpnia spędziłam w Zakopanem. Ale brzydka pogoda wcale nie przeszkodziła mi w delektowaniu się niepowtarzalną atmosferą Podhala. Zajadałam się góralskim jadłem, próbowałam lodów z koziego mleka (są pyszne!) i odwiedzałam galerie sztuki. Zatem co robić w Zakopanem, gdy nie ma pogody? Albo gdy ktoś nie przepada za górską wspinaczką (tak jak ja :)? Zajrzyjcie do mojego zakopiańskiego poradnika dla NIE-miłośników gór: TUTAJ i TUTAJ.

Warszawski weekend z Kopernikiem

Długi sierpniowy weekend spędziłam w Warszawie (unikając przy okazji pielgrzymkowego szczytu w rodzinnej Częstochowie). To już moja druga wizyta w stolicy w ciągu ostatnich dwóch lat (chyba nadrabiam stracony czas ;) Jednak tym razem nie miałam w planie długich spacerów po Starówce. Moim głównym celem było Centrum Nauki Kopernik, gdzie niemal cały dzień bawiłam się jak dziecko! Po raz drugi odwiedziłam też Muzeum Powstania Warszawskiego i dopiero wieczorami znalazłam czas, żeby odpocząć na Starym Mieście. Niewiele mam zdjęć z tegorocznego wyjazdu, ale jeśli szukacie pomysłu jak spędzić kilka dni w Warszawie – zapraszam na ubiegłoroczną relację: TUTAJ .

20160813_201312

Czy Warszawa da się lubić? Sprawdzam na weekendowym wypadzie (część 2)

Warszawa jest miastem szczególnym. Odrodzonym, jak Feniks z popiołów, na zgliszczach kilkusetletniej metropolii, która podczas wojennej zawieruchy została zrównana z ziemią. Pewnie dlatego niektórzy uważają, że nie ma tam tej magicznej atmosfery, jaka spowija Kraków czy Pragę. Też tak myślicie? To zajrzyjcie na malownicze Stare Miasto – gwarantuję, że zmienicie zdanie!

IMG_7089

Czytaj dalej

Czy Warszawa da się lubić? Sprawdzam na weekendowym wypadzie (część 1)

Warszawa jakoś nigdy nie była mi po drodze. Nie licząc kilku podróży na lotnisko, po raz ostatni zawitałam tam jeszcze w czasach licealnych, ze szkolną wycieczką… Dlatego wakacyjny wylot z Okęcia do Chin potraktowałam jako świetną okazję do nadrobienia zaległości i krótkiego zwiedzania stolicy. Co się zmieniło od mojej ostatniej wizyty? Wszystko! No może poza Pałacem Kultury :) Przybyło drapaczy chmur, powstało metro, zmodernizowano śródmieście… Warszawa okazała się przyjaznym miejscem na weekendowy wyjazd. Jak spędzić dwa dni w stolicy? Zapraszam na spacer po mieście!

IMG_6771

Czytaj dalej

Rok 2014 – podsumowanie

Wraz z nadejściem nowego roku, jak blogosfera długa i szeroka, zapanowało szaleństwo na podsumowania ostatnich dwunastu miesięcy: sukcesy, porażki, nadzieje, plany na przyszłość… Po krótkim namyśle postanowiłam wpisać się w ten trend i także dokonać krótkiego résumé: jakie miejsca miałam okazję zobaczyć,  gdzie nie udało mi się wyjechać, a które marzenia muszą poczekać na lepsze czasy…  Gotowi? No to zaczynamy!

KOLAZ1

Czytaj dalej

Jeśli nie w góry, to gdzie? Zakopiański poradnik dla NIE-miłośników gór :) (# 1)

Mam wielki sentyment do Podhala i polskich Tatr. Przez wiele lat przyjeżdżałam w te okolice na kolonie i za każdym razem nie mogłam się doczekać wycieczki do Zakopanego. Drewniane chaty, ludowe stroje, gwara i cały ten góralski folklor budziły we mnie podziw i zachwyt. Jednak fascynacja to jedno, a wysokogórska wspinaczka to już zupełnie inna sprawa…

IMG_5869

Czytaj dalej