Buddyjskie mudry, czyli co oznaczają gesty Buddy?

Wszystkie tajskie świątynie zdobią wizerunki Buddy, które na pierwszy rzut oka są bardzo do siebie podobne! Dlaczego mamy takie wrażenie? Bo artysta tworząc wyobrażenie Buddy musi ściśle przestrzegać niezmiennych zasad ze starych buddyjskich pism. Zgodnie z tradycją, figura Buddy musi być odziana w mnisi strój, być przedstawiona w jednej z czterech określonych pozycji, a ręce mieć ułożone w charakterystyczne gesty (mudry), które symbolizują ważne wydarzenia z życia Buddy. A co oznaczają?  

Czytaj dalej

Święto Loi Krathong, czyli Noc Świętojańska po tajsku

Jest taka noc w Tajlandii, kiedy wszystkie rzeki, kanały i zbiorniki wodne zamieniają się w świetliste ogrody. Tego magicznego wieczoru Tajowie ubrani w odświętne stroje przybywają nad brzegi akwenów, by puścić na wodę kolorowe, świecące łódeczki. W podzięce za deszcz, dobre zbiory i z nadzieją na przebłaganie wodnych duchów…

Czytaj dalej

Knossos – symbol kultury minojskiej czy archeologiczny Disneyland?

Jeszcze 150 lat temu Pałac w Knossos był znany tylko z mitologii. Dziś jest monumentalnym symbolem cywilizacji minojskiej i jednym z największych odkryć w historii światowej archeologii. Spacerując po rozległych ruinach podróżujemy w czasie do źródeł kultury śródziemnomorskiej, będącej kolebką współczesnej Europy. Tu mitologia splata się z historią, a wyobraźnia z rzeczywistością…

IMG_9050

Czytaj dalej

Historia czarnego koguta, który stał się symbolem Portugalii

Kiedy przyjeżdżasz do Portugalii Twoim nieodłącznym towarzyszem staje się… kogut. Jednak nie jest to zwykły banalny kurak, ale kogut z Barcelos – czarny jak noc, wszechobecny na pocztówkach, obrazkach i kalendarzach. Ceramiczne figurki czarnego koguta można kupić we wszystkich rozmiarach – od miniaturek do postawienia na półkę, po niemal naturalnych rozmiarów ptaki, będące oryginalną ozdobą wielkanocnego stołu. Dlaczego czarny kogut stał się ikoną Portugalii? Oto jego historia…

IMG_1790

Czytaj dalej

Dżerba – mityczna wyspa Lotofagów

Mitologia głosi, że zawitał tu Odyseusz ze swoimi towarzyszami, wracając ze zwycięskiej wojny trojańskiej. Gdy mieszkańcy wyspy, Lotofagowie, poczęstowali przybyszy wyśmienitym, miodowym owocem lotosu (którym prawdopodobnie był daktyl), załoga zapomniała o ojczystej Itace i zapragnęła zostać tu na zawsze. Odyseusz musiał siłą sprowadzić swoich żołnierzy na okręty i przykuć do ław wioślarskich, by móc wyruszyć w dalszą drogę. Wam też trudno będzie się rozstać z tą słoneczną i urokliwą wyspą…

1

Czytaj dalej