Hawana, miasto utracone… Co warto zobaczyć w 2 dni? (dzień #2)

„Hawany są dwie. Aby zobaczyć tę pierwszą, wystarczy zamknąć oczy. Pojawi się pełna blichtru, pachnąca perfumami Channel, lśniąca lakierem sunących szerokimi ulicami samochodów. Z nich przed modnymi klubami wysiadają długonogie piękności w sukniach bez pleców, z nieodłączną cygaretką na długiej lufce. W tej wizji słychać swingujących jazzmanów i głos Nata Kinga Cole’a. Widać balowe sale i elegancko ubranych mafiosów. Druga Hawana pojawia się zaraz po tym, jak otworzymy oczy. Przypomina starszą dystyngowaną panią, której świetność minęła już dawno – wraz z czasami kolonialnymi, a w jej przymglonych oczach, w zmarszczkach twarzy i pogniecionej sukni zapisana jest cała słodko-gorzka historia porewolucyjnej Kuby, gdzie czas zatrzymał się z końcem 1959 r…” (http://www.national-geographic.pl/traveler)

Czytaj dalej

Hawana, miasto utracone… Co warto zobaczyć w 2 dni? (dzień #1)

Hawana jest jak róża. Ma płatki i kolce – zależy jak ją pielęgnujesz. Ale na końcu i tak podbija Twoje serce („Hawana – miasto utracone”)

Nostalgiczna i enigmatyczna Hawana przywołuje w mojej pamięci zapach cygar, posmak dojrzałego rumu i rytmy salsy, które rozbrzmiewają na ulicy od rana do wieczora. Przepiękna kolonialna zabudowa jest świadectwem dawnej świetności miasta, które w przeszłości znajdowało się w centrum wydarzeń Nowego Świata, by potem przez lata popadać w ruinę… Niszczejąca i zapomniana Hawana, wpisana na listę UNESCO, powoli odzyskuje swój dawny blask, choć wielu budynków już nie da się uratować… Jesteście gotowi na podróż w czasie? To zaczynamy!

Czytaj dalej

Amsterdam na weekend (dzień #1)

Zawsze chciałam pojechać do Amsterdamu – miasta kanałów i niezliczonej ilości rowerów, czerwonych latarni i coffeeshopów… Zobaczyć miejsce będące symbolem wolności, indywidualizmu i tolerancji… Jednym słowem Mekkę młodych, których przyciąga niespotykana w żadnym innym miejscu atmosfera luzu i swobody… W tym roku spełniłam to marzenie! A jak spędzić weekend w Amsterdamie? Przygotujcie się na długi spacer!

Czytaj dalej

Londyn na weekend – krok po kroku (dzień #1)

Początek lata spędziłam w Londynie, by znów poczuć atmosferę brytyjskiej stolicy i zobaczyć to, na co nie starczyło mi czasu kilka lat temu. Mój plan „must do” obejmował zmianę warty przy Pałacu Buckingham, przejażdżkę London Eye, siedzibę MI6 (czyli Jamesa Bonda) i wizytę w Muzeum Historii Naturalnej, z symulatorem trzęsienia ziemi, galerią dinozaurów i gigantycznym plastrem z pnia sekwoi o szerokości 6 m! Zapraszam na fotorelację!

img_1638

Czytaj dalej

Szybenik – miasteczko z chorwackim rodowodem i katedrą w tle

Szybenik, w przeciwieństwie do wielu nadmorskich miejscowości Chorwacji, został założony przez Słowian. Nazwa miasta po raz pierwszy pojawiła się w 1066 r. w statucie króla chorwackiego Petara Krešimira IV. Próżno tu szukać antycznych ruin czy rzymskich wpływów, jednak Szybenik ma powody do dumy – to najstarsze chorwackie miasto na wschodnim wybrzeżu Adriatyku. Pozbawione plaż i starożytnych zabytków nie jest oblegane przez turystów. Jednak warto tu przyjechać, choćby tylko dla jednej budowli: katedry św. Jakuba – arcydzieła wpisanego na listę dziedzictwa UNESCO.

img_1442

Czytaj dalej

Ucieczka przed ulewą w Trogirze :)

Trogir to kolejne urokliwe chorwackie miasteczko, wpisane na listę dziedzictwa UNESCO. Słynie ze wspaniale zachowanej starówki, gdzie średniowieczne fortece sąsiadują z renesansowymi pałacami i weneckim gotykiem. Zwiedzając Trogir chciałam bez pośpiechu pospacerować wąskimi uliczkami i odkrywać malownicze zaułki miasta, niestety pogoda pokrzyżowała moje plany… Oto miejsca, które zdążyłam zobaczyć, zanim nastąpiło oberwanie chmury… :)

img_1197

Czytaj dalej

Split – chorwacki Rzym

Historia Splitu jest o kilkanaście wieków dłuższa niż słynnego Dubrownika. Największą atrakcją miasta są ruiny pałacu rzymskiego cesarza Dioklecjana, dlatego Split bywa zwany chorwackim Rzymem… Pozostałości pałacu świetnie wkomponowały się w późniejszą zabudowę, stając się integralną częścią starego miasta. Rezydencja, wpisana na listę dziedzictwa UNESCO, jest dziś tętniącą życiem ruiną. To jedyny antyczny pałac na świecie, zamieszkały nieprzerwanie od 1700 lat! Spacerując po kamiennych uliczkach stąpamy po dawnych pałacowych komnatach i korytarzach, cofając się do czasów rzymskiego imperium…

IMG_1268

Czytaj dalej